Indiańskie forum

Forum o Indianach
Dzisiaj jest 17 sierpnia 2018 12:53

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 32 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3  Następna
Autor Wiadomość
Capricornus
 Tytuł:
Źródło:
PostWiadomość wysłana.: 10 kwietnia 2007 23:12 
Offline
User
Awatar użytkownika

Rejestracja: 05 marca 2007 20:36
Posty: 167
Lokalizacja: tutejszy
Płeć: Nie określono
maniek pisze:
- znasz lepsze źródła ??????.


Sorki to takie zboczenie zawodowe (historyk) za najlepsze źródła uznaję te, które powstały w czasach, o których traktują pozwól, że zacytuję ci moją definicję źródła historycznego: jest to wszystko, co pozostało z przeszłości i nosi na sobie ślady świadomej lub nieświadomej działalności człowieka. Oczywiście nie znaczy to, że są one zawsze w pełni wiarygodne i całkowicie bezstronne.


maniek pisze:
zawarte w w/w książce fakty, dziejów poszczególnych plemion dokładnie pokrywają się z innymi, znanymi mi opisami


Nie wiem czy zauważyłeś, ale nie kwestionuję faktograficznej strony tej książki zarzucam Brownowi stronniczość, czyli jednostronną interpretację faktów, choć nawet sam dobór faktów jest stronniczy. Właściwie żaden człowiek nie jest całkowicie bezstronny, ale historyk powinien do tego dążyć w możliwie największym stopniu.

_________________
Wypowiadaj swoją prawdę jasno i spokojnie, wysłuchaj innych, nawet tępych i nieświadomych, oni też mają swoja opowieść.


Na górę  || 
 Wyświetl profil  
 
Bot Reklamowy Reklama
 
Na górę
maniek
 Tytuł:
Źródło:
PostWiadomość wysłana.: 22 kwietnia 2007 20:15 
Offline
User

Rejestracja: 25 lutego 2007 21:47
Posty: 22
Płeć: Nie określono
Capricornus pisze:
maniek pisze:
- znasz lepsze źródła ??????.

Sorki to takie zboczenie zawodowe (historyk) za najlepsze źródła uznaję te, które powstały w czasach, o których traktują pozwól, że zacytuję ci moją definicję źródła historycznego: jest to wszystko, co pozostało z przeszłości i nosi na sobie ślady świadomej lub nieświadomej działalności człowieka. Oczywiście nie znaczy to, że są one zawsze w pełni wiarygodne i całkowicie bezstronne.

NOO bywają różni historycy( bez urazy), ale spotkałem się z takimi interpretacjami młodych nawiedzonych Panów po Historii, ze mało zawału nie dostałem. Niestety naoczni świadkowie interesującego nas okresu z reguły nie potrafili pisać, a jeśli nawet dyktowali swoje przeżycia innym np. Gero, czy, Biegnący Łoś- M. Fiedlerowi zawsze są wypaczenia tłumacza. niestety takie jest życia
pozdr


Na górę  || 
 Wyświetl profil  
 
Capricornus
 Tytuł:
Źródło:
PostWiadomość wysłana.: 23 kwietnia 2007 22:03 
Offline
User
Awatar użytkownika

Rejestracja: 05 marca 2007 20:36
Posty: 167
Lokalizacja: tutejszy
Płeć: Nie określono
maniek pisze:
spotkałem się z takimi interpretacjami młodych nawiedzonych Panów po Historii, ze mało zawału nie dostałem.


Zaintrygowałeś mnie, jakiś przykładzik.

maniek pisze:
zawsze są wypaczenia tłumacza. niestety takie jest życia


I owszem.


Gwoli ścisłości Biegnący Łoś nie dyktował nic M. Fiedlerowi, jakiś jego potomek dał mu rękopis pamiętnika, bo w Stanach nikt nie chciał tego opublikować. Tak przynajmniej wyjaśnia to M. F. we wstępie.

_________________
Wypowiadaj swoją prawdę jasno i spokojnie, wysłuchaj innych, nawet tępych i nieświadomych, oni też mają swoja opowieść.


Na górę  || 
 Wyświetl profil  
 
maniek
 Tytuł:
Źródło:
PostWiadomość wysłana.: 23 kwietnia 2007 23:27 
Offline
User

Rejestracja: 25 lutego 2007 21:47
Posty: 22
Płeć: Nie określono
Capricornus pisze:
maniek pisze:
spotkałem się z takimi interpretacjami młodych nawiedzonych Panów po Historii, ze mało zawału nie dostałem.


Capricornus pisze:
Zaintrygowałeś mnie, jakiś przykładzik.
-niestety jest on nie na temat indian, natomiast dotyczy decyzji Polaków o prowadzeniu obrony w 1939 r.

Capricornus pisze:
Gwoli ścisłości Biegnący Łoś nie dyktował nic M. Fiedlerowi, jakiś jego potomek dał mu rękopis pamiętnika, bo w Stanach nikt nie chciał tego opublikować. Tak przynajmniej wyjaśnia to M. F. we wstępie.
OK faktycznie tak było, Ciekawe, ze jakiś potomek "Małego Bizona", też przekazał rękopis biograficzny panu A Fiedlerowi????przypadek, czy wszyscy Indianie lubili go z zasady???, myślę, ze to jest kiszka, chwyt reklamowy Fiedlerów, uważam, ze pisali oni z bańki, na podstawie licznych opracowań dostępnych w bibliotekach USA.


Na górę  || 
 Wyświetl profil  
 
Capricornus
 Tytuł:
Źródło:
PostWiadomość wysłana.: 23 kwietnia 2007 23:45 
Offline
User
Awatar użytkownika

Rejestracja: 05 marca 2007 20:36
Posty: 167
Lokalizacja: tutejszy
Płeć: Nie określono
maniek pisze:
niestety jest on nie na temat indian, natomiast dotyczy decyzji Polaków o prowadzeniu obrony w 1939 r.


Nie żałuj sobie króciutko nikt nawet nie zauważy.

maniek pisze:
, myślę, ze to jest kiszka, chwyt reklamowy Fiedlerów, uważam, ze pisali oni z bańki, na podstawie licznych opracowań dostępnych w bibliotekach USA.


Czytałem te książki dziecięciem będąc, więc trudno mi to oceniać, piszę co pamiętam. Ale we wspominanej przeze mnie książce są takie teksty, że nawet, jeśli to fikcja to oparta na indiańskich zeznaniach.
„Mały Bizon” to też pamiętnik??? Nie wiedziałem, stare dzieje.

_________________
Wypowiadaj swoją prawdę jasno i spokojnie, wysłuchaj innych, nawet tępych i nieświadomych, oni też mają swoja opowieść.


Na górę  || 
 Wyświetl profil  
 
maniek
 Tytuł:
Źródło:
PostWiadomość wysłana.: 24 kwietnia 2007 0:15 
Offline
User

Rejestracja: 25 lutego 2007 21:47
Posty: 22
Płeć: Nie określono
Capricornus pisze:
maniek pisze:
niestety jest on nie na temat indian, natomiast dotyczy decyzji Polaków o prowadzeniu obrony w 1939 r.


Capricornus pisze:
Nie żałuj sobie króciutko nikt nawet nie zauważy.


OK sorry Admin !!!!- usun ten post za np, dobę.
Grupa młodych nawiedzonych Panów nazywających Historykami-prawdopodobnie utożsamiającymi się z obecnymi ekipami rządzącymi, uznało, ze błędem Polaków był wybuch Powstania Warszawskiego, oraz prowadzenie wojny obronnej we wrześniu 1939 r. Ich zdaniem Polacy powinni poddać się bez walki Niemcom, co oszczędziło by wiele tysięcy istnień ludzkich, oraz uchroniło by Polskę od kompletnej ruiny.
Podawali przykłady "słusznej" decyzji Czechów, Francuzów. Ci ostatni, dogadali się z Hitlerem, i na "miękko" przeczekali cały okres okupacji, balując i handlując z Niemcami, aż wyzwolili ich alianci ( a min. Polacy).


Na górę  || 
 Wyświetl profil  
 
Capricornus
 Tytuł:
Źródło:
PostWiadomość wysłana.: 24 kwietnia 2007 0:47 
Offline
User
Awatar użytkownika

Rejestracja: 05 marca 2007 20:36
Posty: 167
Lokalizacja: tutejszy
Płeć: Nie określono
Dzięki, miłe teksty.

_________________
Wypowiadaj swoją prawdę jasno i spokojnie, wysłuchaj innych, nawet tępych i nieświadomych, oni też mają swoja opowieść.


Na górę  || 
 Wyświetl profil  
 
Brule
 Tytuł:
Źródło:
PostWiadomość wysłana.: 28 kwietnia 2007 23:41 
Jak jeden wodz mawial:
"Nie ma durni
sa tylko ludzie bardziej przekonani
o swoich racjach niz inni."
:mrgreen:

pzdr


Na górę  || 
  
 
dakotyjka
 Tytuł: Wódz Józef-Grzmot-wędrujący-po-górach
Źródło:
PostWiadomość wysłana.: 07 lutego 2010 16:43 
Offline
User
Awatar użytkownika

Rejestracja: 21 października 2009 19:16
Posty: 291
Lokalizacja: wyszków
Płeć: Kobieta
Po bitwie nad Big Hole Wódz Józef usiłował przedostać się do Kanady. Jednak nie udało mu się to. Otoczony przez wojsko skapitulował w Górach Niedźwiedziej Łapy 5.10. 1877. Wbrew obietnicom Indianie nie zostali odesłani do Lapwai, lecz zostali wysłani do Kansas, do Fortu Leavenworth. Pozostawali tam w charakterze jeńców wojennych na bagnistej równinie. Chorowali i umierali. Po śmierci setki z nich zostali przetransportowani na Terytorium Indiańskie. później część z nich otrzymała pozwolenie na życie w Lapwai, reszta uznana za niebezpiecznych wraz z Józefem została umieszczona w Nespelem w rezerwacie Colville w stanie Waszyngton, gdzie wódz umarł.
Ciekawostką jest że przed 1877 wódz nigdy nie uczestniczył w bitwach, a także tylko raz polował na bizony. Jego talent jako stratega i dowódcy ukazał się dopiero w 1877.

_________________
Głos Wielkiego Ducha jest słyszalny w świergotaniu ptaków, szumie wód i słodkim oddechu kwiatów. Jeśli jest to poganizm, to jestem poganką.

Gertrude Simmons Bonnin [Zitkala - Sa]

mój indiański blog ; moiindianie.blogspot.com


Na górę  || 
 Wyświetl profil  
GG 
norka10
 Tytuł: Wódz Józef-Grzmot-wędrujący-po-górach
Źródło:
PostWiadomość wysłana.: 09 lutego 2010 16:54 
Offline
User

Rejestracja: 26 stycznia 2010 12:40
Posty: 4
Płeć: Nie określono
nie znasz się w Kanadzie go złapali za Missisipi mam wiarygodne źródła: pamiętnik Biegnącego łosia indiański napoleon gór skalistych Fidlerów

_________________
Biali mówią żeby sprzedać im ziemie
czemu nie kupią też wody i powietrza
Tecumseh wódz Szawanezów


Na górę  || 
 Wyświetl profil  
 
Przemek
 Tytuł: Wódz Józef-Grzmot-wędrujący-po-górach
Źródło:
PostWiadomość wysłana.: 09 lutego 2010 17:15 
Offline
User
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 listopada 2009 20:04
Posty: 159
Lokalizacja: Chełm
Płeć: Mężczyzna
norka10 pisze:
nie znasz się w Kanadzie go złapali za Missisipi mam wiarygodne źródła: pamiętnik Biegnącego łosia indiański napoleon gór skalistych Fidlerów
Dakotyjka ma rację, został otoczony zaledwie 42 km od Kanady, do której udało się dotrzeć niewielkiej grupce wojowników, jednak sam wódz Józef się poddał. Radzę Ci przeczytać jeszcze raz tę książkę.


Na górę  || 
 Wyświetl profil  
GG 
dakotyjka
 Tytuł: Wódz Józef-Grzmot-wędrujący-po-górach
Źródło:
PostWiadomość wysłana.: 09 lutego 2010 20:15 
Offline
User
Awatar użytkownika

Rejestracja: 21 października 2009 19:16
Posty: 291
Lokalizacja: wyszków
Płeć: Kobieta
Droga norko10 nie podważam twoich źródeł wiedzy, ale o ile mi wiadomo tenże pamiętnik spisany był w formie powieści, a w powieści nie wszystko musi być do końca prawdziwe. Ja pisałam na podstawie Wikipedii, a tam raczej piszą ludzie co się na tym ZNAJĄ.

_________________
Głos Wielkiego Ducha jest słyszalny w świergotaniu ptaków, szumie wód i słodkim oddechu kwiatów. Jeśli jest to poganizm, to jestem poganką.

Gertrude Simmons Bonnin [Zitkala - Sa]

mój indiański blog ; moiindianie.blogspot.com


Na górę  || 
 Wyświetl profil  
GG 
norka10
 Tytuł: Wódz Józef-Grzmot-wędrujący-po-górach
Źródło:
PostWiadomość wysłana.: 12 lutego 2010 15:46 
Offline
User

Rejestracja: 26 stycznia 2010 12:40
Posty: 4
Płeć: Nie określono
twoje źródła to ślepa małpa

_________________
Biali mówią żeby sprzedać im ziemie
czemu nie kupią też wody i powietrza
Tecumseh wódz Szawanezów


Na górę  || 
 Wyświetl profil  
 
dakotyjka
 Tytuł: Wódz Józef-Grzmot-wędrujący-po-górach
Źródło:
PostWiadomość wysłana.: 12 lutego 2010 20:06 
Offline
User
Awatar użytkownika

Rejestracja: 21 października 2009 19:16
Posty: 291
Lokalizacja: wyszków
Płeć: Kobieta
A czym są twoje? Hmm.... Może nie skomentuje. Nie chcę być niegrzeczna. Ale jesteś zbyt pewna(y) siebie. A obrażać innych publicznie to nieładnie.

_________________
Głos Wielkiego Ducha jest słyszalny w świergotaniu ptaków, szumie wód i słodkim oddechu kwiatów. Jeśli jest to poganizm, to jestem poganką.

Gertrude Simmons Bonnin [Zitkala - Sa]

mój indiański blog ; moiindianie.blogspot.com


Na górę  || 
 Wyświetl profil  
GG 
Przemek
 Tytuł: Wódz Józef-Grzmot-wędrujący-po-górach
Źródło:
PostWiadomość wysłana.: 12 lutego 2010 20:51 
Offline
User
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 listopada 2009 20:04
Posty: 159
Lokalizacja: Chełm
Płeć: Mężczyzna
norka10 pisze:
twoje źródła to ślepa małpa
Dakotyjka opiera się na wiarygodnych źródłach (Ty zresztą też, ale coś musiało Ci się pomylić a to nie jest powód żeby obrażać się na kogoś kto otwarcie mówi, że nie masz racji) - jesteśmy na tym forum, aby uczyć się nawzajem od siebie. A no i nieładnie obrażać kobietę (Dakotyjka tak to odebrała).


Na górę  || 
 Wyświetl profil  
GG 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 32 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group
Chronicles phpBB2 theme by Jakob Persson. Stone textures by Patty Herford.
With special thanks to RuneVillage