Indiańskie forum

Forum o Indianach
Dzisiaj jest 22 listopada 2017 4:02

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 35 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3  Następna
Autor Wiadomość
skorupa
 Tytuł:
Źródło:
PostWiadomość wysłana.: 09 marca 2006 9:12 
Offline
User

Rejestracja: 09 marca 2006 8:53
Posty: 6
Lokalizacja: Poznan
Płeć: Nie określono
Kochani, chciałbym się podzielić jedną refleksją i zarazem proszę o opinię.
Czy nie wydaje wam się, że Indian po prostu się idealizuje ? Czytałem niedawno autobiografię Czerwonej Chmury. W przedmowie określono go jako jedynego wodza, który pokonał USArmy. Tyle, że kolega Chmura, jak wynika z jego opowieści bardziej był zajęty wyrzynaniem Indian Crow, na których napadał notorycznie, niż białych, z którymi się w końcu świetnie dogadał. Szalony Koń nim gardził za to do końca życia i całym jego szczepem, który zresztą odmówił walki z Custerem. Szalony Koń z kolei dostał solidny wpieprz od jednego z wojowników z własnego szczepu, bo się zadawał z jego żoną.
Czerwona Chmura wymordował całą wieś Arapachów, bo spokrewnieni z nimi językowo Gross Ventres odparli ich najazd na własną wieś i zabili kilkunastu Lakotów. Potrafił bez skrupułów zabić bezbronnego Indianina z plemienia Ute w zasadzie bez powodu.
Czarny Jastrząb w swoim pamiętniku z kolei pisze bez emocji o tym jak wymordował całą wieś Osagów, oraz jak zabijał bez skrupułów kobiety z plemienia Czirokezów i Czipewejów. Zabił łącznie kilkudziesięciu Indian i tylko paru białych.

A piszę o tym wszystkim, bo znam jednego kolesia z plemienia Delawarów w Stanach. On nie ma najmniejszej ochoty opowiadać o historii Delawarów, czy ich zwyczajach, bo chce po prostu normalnie żyć jak każdy inny człowiek dzisiaj, a nie jak żywa maskotka. Zapytałem go tylko raz o historię jego rodziny, ale ponieważ nie chciał mówić uszanowałem to.

_________________
"Polak bez konia jest jak ciało bez duszy" przysłowie rosyjskie z XVII w.


Na górę  || 
 Wyświetl profil  
 
Bot Reklamowy Reklama
 
Na górę
Ree
 Tytuł:
Źródło:
PostWiadomość wysłana.: 10 marca 2006 14:31 
witaj skorupa na tym forum :)

masz rację, idealizuje się Indian, ale raczej tych, którzy zasłynęli z walki z białymi, często bezwzględnej, zaś zupełnie odwrotnie traktuje się te narody, które próbowały na drodze pokojowej wejść w tzw. nowe czasy.

Cytuj:
A piszę o tym wszystkim, bo znam jednego kolesia z plemienia Delawarów w Stanach. On nie ma najmniejszej ochoty opowiadać o historii Delawarów, czy ich zwyczajach, bo chce po prostu normalnie żyć jak każdy inny człowiek dzisiaj, a nie jak żywa maskotka. Zapytałem go tylko raz o historię jego rodziny, ale ponieważ nie chciał mówić uszanowałem to.


to tak jakby Polak nie chcąc być maskotką unikał rozmów o swojej historii. pochodząc z tak znakomitego, o jakże barwnej historii, narodu powinien być raczej dumny zamiast się od przodków odcinać. cóż... przykre

pozdrawiam

Ree


Na górę  || 
  
 
misham
 Tytuł:
Źródło:
PostWiadomość wysłana.: 12 marca 2006 23:27 
Offline
Tłumacz

Rejestracja: 28 lipca 2005 13:27
Posty: 94
Płeć: Nie określono
A kto powiedział, że ów człowiek się odcina od przodków?
Wydaje mi się rozsądnym, że mając cenne dla siebie i jakby nie było osobiste elementy swej rzeczywistości niechętnie dzieli się nimi z przygodnymi ludźmi.

Skorupa nie określił dokładnie jaka jest relacja mniędzy nim a tym Delawarem. Jeżeli jest to tylko znajomość to przecież nic w tym dziwnego, że koleś nie ma ochoty opowiadać o swoich dziadkach. Bo niby dlaczego miałby?

Ponadto rzeczywiście będąc Indianinem można być zmęczonym tego typu pytaniami. Porównanie do Polaka nie jest odpowiednie. Nas nikt nie traktuje w świecie w ten sposób co indian. Polak nie jest kojarzony dzisiaj z wojem wyposażonym w tarczę z białym orłwm czy z zakutym w zbroję Husarzem natomiast dla wielu białych Indianin to nadal długowłosy mistyk co weekend tańczący taniec słońca.

Właśnie w związku z widzeniem ich przez liczne stereotypy idealizuje się Indian. Nikt myślący obiektywnie nie powie na poważnie, że plemię Czerwonej Chmury było bardziej indiańskie niż "Pawnisi-zdrajcy wysługujący się białasom", a zdania tego typu pojawiają się niejednokrotnie w wielu wypowiedziach ludzi mieniących się znawcami tematu.

Często widzimy rzeczy takimi jakimi chcielibyśmy by były. Nie zwracamy uwagi na rzeczywisty stan rzeczy lecz przykrawamy go do własnych, niejednokrotnie dużo bardziej prymitywnych wyobrażeń. I tu jest min. źródło zarówno idealizacji Indian, jak i rasistowskiego na nich spojrzenia.

_________________
Misham


Na górę  || 
 Wyświetl profil  
 
Mohave_Jim
 Tytuł:
Źródło:
PostWiadomość wysłana.: 03 kwietnia 2006 19:33 
Offline
User

Rejestracja: 02 kwietnia 2006 14:21
Posty: 20
Lokalizacja: Zielona Góra/Dundee
Płeć: Nie określono
Przyczyna takiego idealizowania postaci indian może byc to co widzimy na codzień i czym się przeciez najbardziej sugerujemy. Masa ludzi ogląda westerny, kreskówki i inne tego typu rzeczy. To własnie tam utarło sie przedstawianie indian jako wiecznych wojowników, zawsze sprawiedliwych, prawdziwych. Sprawa ma się podobnie z cała bajka o dzikim zachodzie, strzelaninach itd. to bzdura, w która łatwo uwierzyć. Myśle, że ten indianin nie chce mówic o swoich przodkach z prostej przyczyny. Braku zaufania. Indianie zostali wycackani już tyle razy, że zupełnie stracili zaufanie do białych, a kto wie czy tez nie do samych siebie. Mysle, że całkiem słusznie.

_________________
Bartek jestem


Na górę  || 
 Wyświetl profil  
 
goyathlay
 Tytuł: cheja
Źródło:
PostWiadomość wysłana.: 30 grudnia 2006 19:57 
Offline
User
Awatar użytkownika

Rejestracja: 12 grudnia 2006 20:03
Posty: 31
Lokalizacja: google
Płeć: Nie określono
zgadzam sie z wami co do Derawera natomias mysle ze lepiej ze teraz sie ich idealizuje niz pokazuje jako mordercow,gwalcicieli i dzikusow a swoja droga tak sie zastanawiam bo indianie nielubia bialych[nic dziwnego ]ale czy lubia nas Polakow ktorzy sa indianistami.Kiedys czytalam ze nas szanowali i lubili i swietnie sie oba narody dogadywaly bo oni maja swoja okupacie a my mielismy rozbiory,okupacie ,i komunizm co wy na to


Na górę  || 
 Wyświetl profil  
 
Biały Mały Niedźwiedź
 Tytuł:
Źródło:
PostWiadomość wysłana.: 01 stycznia 2007 21:27 
"Goyathlay" masz świętą rację - potrafią nas wypatrzyć w tłumie i chyba coś nas łączy jako Polaków i Indian. Patrząc na to jaka jest Ich Historia należy też popatrzeć na naszą i nasuwa mi się pytanie : A nasza szlachta między sobą nie walczyła? Nie wybijała wiosek i nie było podziałów i stawaniem za najeźdźcą dla własnego zysku??? Myślę, że było podobnie, zależy jaki Wódz się trafił i jakie miał ambicję. Część pewnie z tego co było spisane czy opowiadane na bieżąco jest nacechowane emocjami z jednej strony oraz dodane tak ku przestrodze dla innych.

Jedno co trzeba przyznać to "wzięli się za siebie" i przestrzegają praw swoich i walczą o tereny, które im się należą.
Czasami jak patrzę na ich zasady i sposób życia to wydaje mi się, że są jednymi z pierwszych co walczyli o naturę i jej równowagę, taki początek greenpeace'u - ale to już inny temat :)


Na górę  || 
  
 
Gość
 Tytuł:
Źródło:
PostWiadomość wysłana.: 01 stycznia 2007 23:19 
Skoro już nawiązujesz do Polaków, to myśle, że warto było by sie tak jak Indianie pokłóci i powalczyć o nasze prawa. No, ale mądry Polak po szkodzie!


Na górę  || 
  
 
Biały Mały Niedźwiedź
 Tytuł:
Źródło:
PostWiadomość wysłana.: 02 stycznia 2007 11:50 
Jak by się do nas Jak by się do nas dobrali, tak jak do Indian to też się weźmiemy, bo to już z nami tak jest :( teraz to wszystko prawie wszystkim zwisa bo jest Polska a jakby znikneła to wtedy zaczęło by się dziać!!!


Na górę  || 
  
 
Cicha Woda
 Tytuł:
Źródło:
PostWiadomość wysłana.: 02 stycznia 2007 12:35 
Offline
User
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 maja 2006 13:13
Posty: 181
Lokalizacja: Wawa
Płeć: Nie określono
Tia... pewnie dopiero wtedy zaczęłoby się dziać... wydaje mi się że od czasu do czasu potrzebny jest ludziom taki wstrząs (nawiązanie do przepowiedni dotyczących końca obecnej epoki)
Chyba też zbyt długo ta nasza Polska nie ma większych zmartwień... podczas rozbiorów przynajmniej większość miała wspólny cel... tyle że przy okazji podobnych "czystek" zawsze najbardziej cierpią najmniej winni...
Dziś czytałam o masakrze Wounded Knee 1890... połowę straconych stanowiły kobiety i dzieci...
Paradoks tkwi w tym, że przyjmuje się to jako ragułę, iż na "górze" decyduje się o sprawach niewinnych ludzi.. Szkoda tylko że zamiast wyciągać wnioski i naukę z przeszłości, wyciąga się z niej tylko brudy i bazuje na tym jak na pożywce dla zaspokojenia własnych ambicji (odniesienie do obecnej sytuacji politycznej naszego kraju).
...

_________________
"Ikce Wicasa Hemaca, Ca Lecamu 'elo" Tokala Hehaka Sapa


Na górę  || 
 Wyświetl profil  
 
Biały Mały Niedźwiedź
 Tytuł:
Źródło:
PostWiadomość wysłana.: 02 stycznia 2007 15:08 
"Kto nie pamięta historii swojego szczepu, ten skazany jest na przeżycie je jeszcze raz z jeszcze większym cierpieniem" :cry:


Na górę  || 
  
 
goyathlay
 Tytuł: macie
Źródło:
PostWiadomość wysłana.: 02 stycznia 2007 21:33 
Offline
User
Awatar użytkownika

Rejestracja: 12 grudnia 2006 20:03
Posty: 31
Lokalizacja: google
Płeć: Nie określono
macie racie ,wsumie to przydala by sie jakas rewolucia w tym kraju bo niewiem tez rzond nas wykonczy i bendziemy mieli swoje w wonded knee


Na górę  || 
 Wyświetl profil  
 
Biały Mały Niedźwiedź
 Tytuł:
Źródło:
PostWiadomość wysłana.: 03 stycznia 2007 11:08 
goyathlay - Nigdy rewolucji!!!!!!! Są sposoby pokojowe!!!!!!

Wojen, rewolucji i krwi już i tak za dużo się przelało nie mówiąc o łzach i cierpieniu ....


Na górę  || 
  
 
Mirrow
 Tytuł:
Źródło:
PostWiadomość wysłana.: 03 stycznia 2007 22:33 
Offline
User
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 maja 2005 23:07
Posty: 21
Lokalizacja: Deauville, Francja
Płeć: Kobieta
skorupa - nie wiem czy cie to zainteresuje, ale moja praca maturalna jest mniej więcej o stereotypowym obrazie Indian, więc jeśli chcesz to prześlę ci jej scenariusz. Ale ostrzegam, że krótki to on nie jest :lol:

Pozdrawiam :)

_________________
"Słowa pochodzą z naszego rozumu, ale serce nie potrafi mówić." - Washakie, Wódz Szoszonów


Na górę  || 
 Wyświetl profil WWW  
 
goyathlay
 Tytuł: ech
Źródło:
PostWiadomość wysłana.: 04 stycznia 2007 19:29 
Offline
User
Awatar użytkownika

Rejestracja: 12 grudnia 2006 20:03
Posty: 31
Lokalizacja: google
Płeć: Nie określono
wsumie to mozna by rewolucie pokojowa tylko ze rewolucionisci pujda pokojowo a w du...e dostana od psow i wladz i bendzie sie dzialo niewiem mam wrazenie ze te nasze zondy ,politycy i to wszystko chce nas zniszcyc niewiem powiem wam ze to wszystko co mamy w kreju to jeden wielki absudr i kabaret :?


Na górę  || 
 Wyświetl profil  
 
Biały Mały Niedźwiedź
 Tytuł:
Źródło:
PostWiadomość wysłana.: 10 stycznia 2007 10:42 
A czy cos robisz w kierunku aby tak nie bylo???????? Tych kabaretow, afer i innych dziwnych politycznych przypadlosci???????


Na górę  || 
  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 35 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group
Chronicles phpBB2 theme by Jakob Persson. Stone textures by Patty Herford.
With special thanks to RuneVillage