Indiańskie forum

Forum o Indianach
Dzisiaj jest 19 sierpnia 2018 17:06

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 127 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 5, 6, 7, 8, 9  Następna
Autor Wiadomość
Monok
 Tytuł:
Źródło:
PostWiadomość wysłana.: 20 sierpnia 2007 22:30 
Offline
User
Awatar użytkownika

Rejestracja: 12 lipca 2007 10:02
Posty: 31
Lokalizacja: Gryfice/Szczecin
Płeć: Mężczyzna
Ja byłem pierwszy raz co prawda wiec o starych klimatach czy rozłamach to tylko czytam ... ale mogę podzielić się tym co widziałem na zlocie ja

Faktoria a Krąg tipi, w faktorii ludzi siedzieli i pili piwo a nawet jeśli szli przez krąg tipi to raczej prosto do siebie by nie sprawiać innym problemu swym późnym powrotem lub stanem w jakim mogli się znajdować ;). I rozumiem to że ludzi jadą tam by odpocząć i lubią po piwkować.

Wiec jeśli chodzi o sam fakt picia w faktorii to pełna wyrozumiałość i przyzwolenie może tak zostać ... drażniło mnie jednak to ze ludzie w "slamsach" choć niby był to teren obozowania chlali na umór ;/ ale były to pojedyncze przypadki które nie mogły popsuć klimatu. Poza tym jakaś policja zlotowa mogła by to spokojnie wyegzekwować gdyby tylko była :]

Jeśli chodzi o grupę TAKINI to pewnie też odnaleźli by swój kącik jak to zrobiła grupa POW WOW tworząc mini krąg tipi i zrobili sobie własne ognisko przy którym siedzieli nocami tworząc klimat jaki im odpowiadał i nikt raczej im w tym nie przeszkadzał a w innych momentach jednoczyli sie z resztą gdy tylko chcieli. Ale robienie osobno TAKINI pewnie jest dobrym pomysłem bo domyślam się ze są to zupełnie inne spotkania i chwała ludziom którzy to organizują i w tym uczestniczą :brawo: tylko było by miło robić to winnych terminach by ludzie mieli swobodny dostęp do obu imprez. I chwała tu osobą które z TAKINI przyjechały na ZLOT

Czytam o rozłamach i dziwię sie trochę bo ja tu widzę raczej ludzi o odmiennych upodobaniach zainteresowaniach czy po prostu lubiących coś innego i teraz chyba jest faza eksperymentów i wypróbowywanie co przyciągnie więcej ludzi i z jakim efektem ... ;) tylko jeszcze nie wiem kto pociąga za sznurki ... widzę tylko ludzi którym przeszkadza ten stan lub też się z niego cieszą 8)

A jeśli chodzi o prawdziwy temat organizowania to zależy tylko od lokalnych grup ... jeśli takowe w ogóle będą i będzie ich trochę to można się jednoczyć ... ciężko będzie zaczynać od góry gdy na dole są pojedyncze jednostki które nie czują tak przynależności i współodpowiedzialności za ruch ... i bardzo się cieszę ze taka grupka w Szczecinie jest i w piątek jadę na spotkanie choć mam do nich 100km wystarczy chcieć ...

_________________
Ciacho/Squyela


Na górę  || 
 Wyświetl profil  
GG 
Bot Reklamowy Reklama
 
Na górę
Newe
 Tytuł:
Źródło:
PostWiadomość wysłana.: 20 sierpnia 2007 23:12 
Offline
Administracja
Awatar użytkownika

Rejestracja: 05 maja 2005 20:51
Posty: 747
Lokalizacja: Lublin
Płeć: Kobieta
No cóż...mając bliskiego kuzyna w Drużynie Grodu Sanok, mogę powiedzieć że i rycerze nie stronią od zabaw i picia miodów ;) na swoich spotkaniach, ale oczywiście nie przesiadują nad butelką przez całą "imprezę" ..jak niektórzy zlotowicze. no i nie słyszałam o czymś podobnym do "faktorii"..Oni przede wszystkim zgłębiają wiedzę, ukierunkowują się i określają w konkretnym czasie, miejscu i kulturze, ćwiczą razem, jeżdżą na spotkania kilka razy do roku, tam robią swoje, a później robią to co my - gadają, śmieją się, śpiewają, bawią, jedzą i piją.. spotkania rycerskie mają najczęściej charakter otwarty dla publiczności..
Szczerze mówiąc nie porównywałabym PRPI do jakiegokolwiek bractwa, bo się NIE DA.
PRPI skupia ludzi o różnych zainteresowaniach,wiedzy i różnym "stażu".
Wstęp ma każdy, ale warunek jest jeden - interesować się Indianami, a tak naprawdę należy być Przyjacielem Indian i wcale nie trzeba mieć ubrania czy tipi.
Prędzej porównałabym Takini do bractw rycerskich, dlatego że aby się dostać do bractwa należy mieć jakieś wyposażenie i umiejętności no i przede wszystkim wiedzę. Takini z kolei skupia Indianistów zainteresowanych trochę różnym czasem i różnymi plemionami.
Przyznam, że jestem za tym, aby ludzie zainteresowani danym plemieniem i określonym czasem (old time , współczesność, POW WOW) spotykali się i "rekonstruowali" wspólnie tą kulturę i historię. Ja szczerze mówiąc marzę o czymś takim (ale w moim wypadku to nie bardzo możliwe ;) - nie ma wielu interesujących się Szoszonami ) i między innymi po to powstał temat "jakie plemię? " do którego zapraszam.
PRPI jako organizacja otwarta powinna istnieć zawsze, bo tylko ona może "łowić" nowych Przyjaciół Indian, tylko ona ich na początek nie odstraszy, nie przerazi, tylko ona nie ma od razu takich wymagań i daje możliwość wyboru dalszej drogi i jedynie ona jest otwarta na różnych ludzi, o różnych zainteresowaniach i poglądach, którzy doskonale umieją się uzupełniać.

_________________
Nie odziedziczyliśmy Ziemi po naszych przodkach, lecz wypożyczyliśmy ją od naszych dzieci.(..) Ziemię dał nam Wielki Duch. Była domem wszystkich Jego plemion. Chief Washakie, Shoshone


Na górę  || 
 Wyświetl profil WWW  
GG 
Paweł łucznik
 Tytuł:
Źródło:
PostWiadomość wysłana.: 21 sierpnia 2007 16:45 
Offline
User

Rejestracja: 15 sierpnia 2006 18:52
Posty: 16
Lokalizacja: Zgierz
Płeć: Nie określono
Newe - świetnie ujołeś sedno sprawy, zgadzam się z Tobą w całej rozciągłości. :brawo:


Pozdrawiam

EDIT
chyba ujełaś :D :D

mateusz

_________________
Ze wszystkich ścieżek życia tylko jedna się liczy, ścieżka dobrego człowieka. Myślę, że właśnie na niej jestem.


Na górę  || 
 Wyświetl profil  
 
Żaba
 Tytuł:
Źródło:
PostWiadomość wysłana.: 22 sierpnia 2007 10:46 
Offline
User

Rejestracja: 09 lipca 2007 21:21
Posty: 42
Płeć: Nie określono
Właśnie! To co pisze Newe ma sens!


Na górę  || 
 Wyświetl profil  
 
bejot
 Tytuł:
Źródło:
PostWiadomość wysłana.: 23 sierpnia 2007 1:09 
Offline
User
Awatar użytkownika

Rejestracja: 10 stycznia 2007 1:34
Posty: 12
Płeć: Nie określono
Zgdzam się z Darkiem. Alkohol nie rzucał się w oczy, a jesli nawet widziało się jakieś jednoski pod wpływem to byli raczej miejscowi. I z tym nalezałoby sobie poradzić. Z miejscowymi kręcącymi się po obozie. Szczególnie przed przyszłym zlotem gdzie można spodziewać się napływu turystów.
Zlot zaliczam do kameralnych i przede wszystkim bardzo udanych.
I niech nikt nie śmie twierdzić inaczej. :D

Oby tak dalej! :P


Na górę  || 
 Wyświetl profil  
 
bejot
 Tytuł:
Źródło:
PostWiadomość wysłana.: 23 sierpnia 2007 1:20 
Offline
User
Awatar użytkownika

Rejestracja: 10 stycznia 2007 1:34
Posty: 12
Płeć: Nie określono
aaa... co do "kija w mrowisko".
Niech każdy kto uważa ten zlot za udany przeczyta pierwszą wypowiedz Kruka. Nie wiem jak dla Was, ale dla mnie brzmi to jak bełkot (bez obrazy Kruku) i ciesze się, że nie przeczytałam tego przed zlotem... :)


Na górę  || 
 Wyświetl profil  
 
Drzewian
 Tytuł:
Źródło:
PostWiadomość wysłana.: 23 sierpnia 2007 11:33 
Offline
Administracja
Awatar użytkownika

Rejestracja: 05 maja 2005 17:01
Posty: 431
Lokalizacja: Loża Szyderców
Płeć: Nie określono
Kruk74 pisze:
popdobno kiedyś narodził się pomysł, aby spisąc ludzi, którrzy cos robią (powiedzmy rzemieślników, rękodzielnkiów) i udostępnic ich bazę na forum tudzież na stronce indianie.eco .


tak byl kiedys taki pomysl przyznaje i powinienes Kruku pamietac ze zbieral spis takowych ludzi Wojtek "Sungleska" i zbieral to na jakims pow wow w Katowicach. Pozniej gdy interesowalem sie tym spisem to okazalo sie ze zaniknal a raczej zostal komus przekazany ;) by zaistniec na stronie ale coz...okazalo sie ze sa problemy......tlumaczenie bylo proste ze jest to upublicznianie danych osobowych bez zgody zainteresowanych ludzi.....choc takie tlumaczenie jakos nie dociera do mnie.......zreszta tak to jest z upublicznianiem roznych rzeczy i danych.........a z innej beczki to chetnie bym sie podenerwowal i powsciekal ze udostepniasz Kruku e-booki jak to zapowiadales :twisted:

_________________
Drzewa...można żyć między nimi, prawie ich dotykać, a i tak nie pojmie się, o czym myślą i mówią...


Na górę  || 
 Wyświetl profil WWW  
Kruk74
 Tytuł:
Źródło:
PostWiadomość wysłana.: 26 sierpnia 2007 19:16 
Offline
User
Awatar użytkownika

Rejestracja: 06 listopada 2005 13:52
Posty: 29
Lokalizacja: Poznań
Płeć: Nie określono
bejot pisze:
aaa... co do "kija w mrowisko".
Niech każdy kto uważa ten zlot za udany przeczyta pierwszą wypowiedz Kruka. Nie wiem jak dla Was, ale dla mnie brzmi to jak bełkot (bez obrazy Kruku) i ciesze się, że nie przeczytałam tego przed zlotem... :)


masz rację, jak przeczytałem go teraz, to fakt, bełkot. to że mnie nerwy niosły nie jest wytłumaczeniem.

a co do e-booków, to daj mni Drzewain, ciut czsu, abym to spisał.

_________________
zrodziliśmy się we krwi, we krwi żyjemy, we krwi umrzemy, przez krew powrócimy.
OGIEŃ I KREW!!!!


Na górę  || 
 Wyświetl profil  
 
bejot
 Tytuł:
Źródło:
PostWiadomość wysłana.: 27 sierpnia 2007 9:57 
Offline
User
Awatar użytkownika

Rejestracja: 10 stycznia 2007 1:34
Posty: 12
Płeć: Nie określono
Kruk74 pisze:
masz rację, jak przeczytałem go teraz, to fakt, bełkot. to że mnie nerwy niosły nie jest wytłumaczeniem.


NO! :P


Na górę  || 
 Wyświetl profil  
 
Żaba
 Tytuł:
Źródło:
PostWiadomość wysłana.: 27 sierpnia 2007 15:55 
Offline
User

Rejestracja: 09 lipca 2007 21:21
Posty: 42
Płeć: Nie określono
Kruku, a po co tak się denerwować? Co to jest organizacja zlotu, sprawa życia i śmierci? Pozdrawiam.


Na górę  || 
 Wyświetl profil  
 
Kruk74
 Tytuł:
Źródło:
PostWiadomość wysłana.: 27 sierpnia 2007 17:44 
Offline
User
Awatar użytkownika

Rejestracja: 06 listopada 2005 13:52
Posty: 29
Lokalizacja: Poznań
Płeć: Nie określono
bejot, sława indianistom, że podjęli temat i dzieki temu nastepne posty są bardziej składne:)

Żaba pisze:
Kruku, a po co tak się denerwować? Co to jest organizacja zlotu, sprawa życia i śmierci?

to nie chodzi tylko o ogranizację zlotu, ale o organizację ruchu. w małe, zgrane "bractwa" (krukowe hehehehe, jak to ktos w którymś poście określił:) ). ale, faktycznie, po co sie denerwowac ........
bezczynność lepsza. i spokojnie można sie zestarzeć, a nie paść na zawał, tudzież tkniety apoleksją:)

_________________
zrodziliśmy się we krwi, we krwi żyjemy, we krwi umrzemy, przez krew powrócimy.
OGIEŃ I KREW!!!!


Na górę  || 
 Wyświetl profil  
 
Żaba
 Tytuł:
Źródło:
PostWiadomość wysłana.: 27 sierpnia 2007 19:10 
Offline
User

Rejestracja: 09 lipca 2007 21:21
Posty: 42
Płeć: Nie określono
Hmm, bezczynność? Nikt tu nie mówi o bezczynności tylko o narzucaniu własnej woli innym. To jest różnica. A poza tym, prawie całą dekadę byłem aktywnym indianistą. Od około 2003r. moja aktywność znacznie zmalała. Niestety, w życiu czasem się tak układa, że ma się wiele innych obowiązków na głowie i zainteresowania schodzą na drugi plan. To też musisz brać pod uwagę. Nie chcę tu opisywać swojego prywatnego życia, ale uwierz mi, że na moim miejscu nie miałbyś nawet czasu podłubać sobie w nosie, a co dopiero myśleć o wyszywaniu koralikami. Biała Twarz wie coś o tym, prawda? I po prostu nie można zabronić spracowanemu człowiekowi przyjazdu na zlot po to, aby poleniuchował wśród tipi. Tym bardziej, jeśli ów człowiek o Indianach wie dużo. A że się z tą wiedzą nie obnosi... To już jego sprawa. Głupie byłoby aby można było bywać na zlotach tylko w tych latach gdy prężnie działa, a gdy się człowiek wypali, lub po prostu z braku czasu nie może zajmować tym, czym się zajmował kiedyś, powiedzieć mu "won" (tak rozumiem Twoje posty Kruku).


Na górę  || 
 Wyświetl profil  
 
Biała Twarz
 Tytuł:
Źródło:
PostWiadomość wysłana.: 27 sierpnia 2007 19:31 
Offline
User
Awatar użytkownika

Rejestracja: 17 lipca 2007 14:24
Posty: 83
Lokalizacja: POZNAŃ
Płeć: Nie określono
Ach, chłopaki... Wiem Żaba, żeś człekiem bardzo zapracowanym... A i ja sama też ledwo z czasem stoję. Ale, to z wiadomych przyczyn i obaj przecież o tym wiecie. Odpocząć każdy musi i czasem uciec od wszystkiego. To Kruku przecież nie jest Ci obce... I to wcale nie musi oznaczać bezczynności... A poglądów na tą samą sprawę jest jak zawsze wiele i każdy ma swoje racje, ale nie należy ich narzucać innym.

To moim skromnym zdaniem,
pozdrawiam

P.S. Miło Kruku, żeś do nas wrócił...

_________________
''Chodzi o to, byś kroczył drogą dobrych i trzymał się ścieżek ludzi prawych'' (Przyp.2:20)


Na górę  || 
 Wyświetl profil  
 
Kruk74
 Tytuł:
Źródło:
PostWiadomość wysłana.: 28 sierpnia 2007 20:11 
Offline
User
Awatar użytkownika

Rejestracja: 06 listopada 2005 13:52
Posty: 29
Lokalizacja: Poznań
Płeć: Nie określono
oik. cwilowo olejmy może zloty, a zajmijmy sie tym, czy warto ruch przeorganizowywac w małe, ale aktywne grupki (jak bractwa rycerskie itd). i póki co nie mam zamiaru mówic "won" straym, kiedyś aktywnym, ale już ciut zużytym :) tylko nowym jednorazowym. a może "won" to brutalny skrót od "wyjdźcie od nas"?:)
dobra, dość czepiactwa. pytam więc, czy wg Was, szacownej indianistycznej megapomysłowej braci jest jakis sposób zortga nizowania ruchu na poziomie tzw. ,lokalnym czy wogóle nie ma to sensu, i lepiej aby "każdy sobie" i byle do zlotu. a tylko nieliczni coś będą robić.
Biała twarz, nie wróciłem.....

_________________
zrodziliśmy się we krwi, we krwi żyjemy, we krwi umrzemy, przez krew powrócimy.
OGIEŃ I KREW!!!!


Na górę  || 
 Wyświetl profil  
 
Żaba
 Tytuł:
Źródło:
PostWiadomość wysłana.: 28 sierpnia 2007 20:42 
Offline
User

Rejestracja: 09 lipca 2007 21:21
Posty: 42
Płeć: Nie określono
Co do spotkań lokalnych grup to jestem za. Ale jest to dobre dla kogoś, kto mieszka w dużej miejscowości, gdzie jest jeszcze kilku podobnych jemu zapaleńców. Dla kogoś, kto pochodzi z małej dziury na dłuższą metę jest to kłopotliwe. Wiem, bo kiedyś jeździłem na takie spotkania co tydzień z Moniek do Białegostoku (ponad 40 km). Nawet jeżdżenie co miesiąc nie zawsze może sie udać. Dlatego ludzie z małych miejscowości są skazani raczej na samotne działanie i internet.


Na górę  || 
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 127 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 5, 6, 7, 8, 9  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group
Chronicles phpBB2 theme by Jakob Persson. Stone textures by Patty Herford.
With special thanks to RuneVillage