Indiańskie forum

Forum o Indianach
Dzisiaj jest 20 października 2017 9:04

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 8 ] 
Autor Wiadomość
Jacek Sieja
 Tytuł: Upadek i nowy początek Imperia Inków
Źródło:
PostWiadomość wysłana.: 25 stycznia 2007 15:30 
Offline
User

Rejestracja: 24 stycznia 2007 22:48
Posty: 3
Lokalizacja: Kłodzko
Płeć: Nie określono
Manco, ostatni władca Inków planował raz na zawsze pokonać białych.
Chciał podstępem najpierw działać za nimi a potem przeciw. Jednak mocno tego pożałował... został zabity podczas gry w kręgle. Jego potomkowie:Tupac Amari i także Tupac Amari też próbowali wskrzesić Inków. Ale nikomu już się to nie udało. :shock: Czy ktoś wie jak wskrzesić państwo Inków :?:


Na górę  || 
 Wyświetl profil  
 
Bot Reklamowy Reklama
 
Na górę
alicja
 Tytuł:
Źródło:
PostWiadomość wysłana.: 22 lipca 2007 21:29 
Offline
User

Rejestracja: 22 lipca 2007 20:16
Posty: 10
Lokalizacja: M-ce i inne =)
Płeć: Nie określono
Imperium Inkow nie da sie wskrzesic. Napewno dlatego, ze jest za malo chetnych. I jeszcze dlatego, ze tak naprawde do konca wszystkiego nie wiemy.

Z tego samego powodu nie da sie wskrzesic starozytniego Egiptu (m.in.). Odkrylismy miliardy mumi, miliony papirusow, tysiace budowli, ale to, co wiemy o Egipcie obecnie, to tylko 20% calej potegi! (wg. dr. Holeil Ghaly). Pozwole sobie dac za przyklad ten Egipt. Interesuje sie nim od 5 lat (czyli od kiedy w ogole zaczelam czytac=), wiem o wiele wiecej niz o Inkach i latwiej bedzie mi to "pokazac".

Otoz chcac wskrzesic Egipt musielibysmy wiedziec, jak budowniczowie sprzed tysiecy lat go stworzyli, jaka mieli wiedze. Sa nawet przypuszczenia, ze znali oni poludniki, umieli sie nimi "poslogiwac", wiedzieli ze ziemia jest kula splaszczona na biegunach, znali odleglosc od powierzchni Ziemi na rowniku do srodka planety, znali dokladne polozenie biegunow... mozna wyliczac. Skad takie przypuszczenia? Wezmy pod uwage Wielka Piramide (czyli Chefrena, jak ktos nie wie). Dowiedziono o niej niesomowitych rzeczy! M. in.: jest dokladnie zorientowana w kierunkach swiata, poludnik przechodzacy przez przez wierzcholek piramidy jest najdluzszym biegnacym ladem poludnikiem (mozecie sprawdzic nawet na mapie), odleglosci Piramida-biegun N, Piramida-srodek Ziemi i srodek Ziemi - biegun N sa jednakowej dlugosci, naturalna dlugosc boku kwadratowej podstawy wynosi 265,342 lokci egipskich, liczba ta jest identyczna z liczba dni roku slonecznego w tropikach; jesli obwod piramidy przy podstawie podzielic przez podwojna wysokosc, otrzymamy liczbe Pi... dobra, starczy. Mozna wymieniac i wymieniac te matematyczne wlasciwosci. Jak jestescie ciekawi to "Nur 4000 Jahre Kultur?" autorstwa E.H. Tarhana. Skad projektanci to wiedzieli?!... Zwyczajny przypadek? Bardzo ich duzo, prawda?

A ktos z was czytal dziele Herodota, Diodora, Pliniusza czy Manetona? Jesli tak, to pamietacie zapewne, ze wspominali (gdzies w dlugim ciagu) o niezwyklym labiryncie ktory "przewyzsza zaiste wszelki opis"(Herodot). Cytowac nie bede, ale wszyscy czterej pisza o cudzie nad cudy, przewyzszajacy swa pieknoscia nawet piramidy, bogato zdobiony, gigantyczny (samo jezioro ktore bylo kawaleczkiem labiryntu mialo obw. ok. 640km)... Gdzie on sie podzial?! Ta potezna budowla z jednolitych, masywnych plyt, poteznym jeyiorem, pobliskim mistem, kanelem laczacym jezioro z Nilem - to wszysko zasypaly piaski i nie jest nikt w stanie tego znalezc? (jezeli chcecie, mozecie sobie podumac nad tym, czytajac ksiazke "oczy sfinksa, tajemnice piramid" autorstwa Erich von Dänikena. Konkretnie to rozdzial II.

Dam jeszcze jeden dowod, jak malo wiemy o naszych pryodkach. Tez na przykladzie Egiptu. Szukajac swietych bykow Apisow archeologowie znalezli co prawda kosci tych swietych zwierzat, ale w tragicznym stanie. Kosi byly polamane na drobniutkie kosteczki i wymieszane z masa bitimiczna. Kto to zrobil? Kaplani? Odwazyli sie podniesc reke na swiete zwierzeta? Zlodzieje? Szukajacy zlota zainteresowali sie koscmi? Mnisi chrzescijanscy? I nie zostawili zednego swietego tekstu, nie wrzucili do sarkofagow krzyza? Gdyby juz zrobili to ci starozytni egipcjanie, to po co pocili sie wykuwajac w skale gigantyczne grobowce, przytaskiwali z odleglych terenow odpowiednie skaly, z ktorych powstaly kilkusettonowe sarkofagi? Zeby pochowac w tym pogruchotane zwirzeta?!

Jeszcze dodam (tak mi przyszlo do glowy, odbiegniecie od tematu) ze w niektorych sarkofagach znaleziono kosci roznych zwierzat! Nie pamietam niestety w tym momencie autora ksiazki ktory o tym pisze. Ale czy to nie dowodzi... moze zle slowo. Inaczej. Nie dopuszczamy so rzeczywistosci basniowych pegazow, hybryd czy roznego rodzaju sfinksow. Ale czy ich naprewde kiedys nie bylo? Bo co jest bardziej zblizone do prawdy: setki papirusow zabisanych opisami tych stworow, tysiacie malunkow nasciennych ( w Afrye, Amervkach, Azji.. - kolejne, ze tyle ludow oddzielonych od siebie oceanami "wymyslilo" to samo?!) i te kosci (szkoda ze pogruchotane, moze udaloby sie z nich poskladac jakiegos stwora) czy Pismo Swiete mowiace o poczatkach ludzkosci, na podstawie ktorego utarlo sie stwierdzenie, ze tych istot nie bylo, czyli ksiega napisana przez Boga, ktory moze w ogole nie istniec? Jestem chrzescijanka, odpowiem ze Biblia...

Dobra, ale zeszlam z tematu. Jak chcecie to pogrzebcie w ksiazkach Dänikena, on ciekawe teorie snuje. No i oczywiscie nie tylko on.


Ale wracajac do tematu. Jezeli Egipt "najbardziej zbadana cywilizacja na Ziemi" kryje w sobie jeszcze tyle tajemnic, to co kryje sie w Ameryce Poludniowej?...




(kilka autrow ksiazek z ktorych czerpalam podane tu info, oprocz podanych wyzej:
A. Forbiger, Robert Mond, Georg F. Unger, Allan Rowe, Eva Eggebrecht, D. Klemm, R. Wagner, M.M. Pace, James E. Harris...
i to tyle z tych, co pamietam)

_________________
Nie nalezy mylic prawdy z opinia wiekszosci


Na górę  || 
 Wyświetl profil  
 
alicja
 Tytuł:
Źródło:
PostWiadomość wysłana.: 22 lipca 2007 21:31 
Offline
User

Rejestracja: 22 lipca 2007 20:16
Posty: 10
Lokalizacja: M-ce i inne =)
Płeć: Nie określono
alicja pisze:
265,342 lokci egipskich


sorki, 365,342, zle napisalam=)

_________________
Nie nalezy mylic prawdy z opinia wiekszosci


Na górę  || 
 Wyświetl profil  
 
Jacek Sieja
 Tytuł:
Źródło:
PostWiadomość wysłana.: 23 lipca 2007 11:05 
Offline
User

Rejestracja: 24 stycznia 2007 22:48
Posty: 3
Lokalizacja: Kłodzko
Płeć: Nie określono
Nie traćmy nadziei. Nie wiadomo, co się uda w przyszłości.


Na górę  || 
 Wyświetl profil  
 
alicja
 Tytuł:
Źródło:
PostWiadomość wysłana.: 26 lipca 2007 21:19 
Offline
User

Rejestracja: 22 lipca 2007 20:16
Posty: 10
Lokalizacja: M-ce i inne =)
Płeć: Nie określono
Ta przyszlosc moze nie byc dluga=). Trzy "zrodla", o ile mozna to tak nazwac, zapowiadaja koniec swiata na 2012r. Nie jestem przesondana, oczywiscie=). Ale niektorzy sa...

A w przyszlosci moze sie wiele zmienic. Jak juz na amerykanskim uniwersytecie, nie pamietam jakim, ale genetycznie miesza sie zwierzeta, stwarzajac m.in. pol owce, pol kozly i jak sie udalo (co ostatnio slyszalam od kolerzanki, ktora mieszk w Warszawie i podobno "go" widziala) udalo sie polskim naukowcom wskrzesic warkulca, takie pieciocentymetrowe stworzonko, ktore wyginelo jeszcze w czasach pierwszych Polan, to kto wie...

_________________
Nie nalezy mylic prawdy z opinia wiekszosci


Na górę  || 
 Wyświetl profil  
 
Stasia
 Tytuł: Imperium Inkow istnieje!
Źródło:
PostWiadomość wysłana.: 15 września 2007 22:04 
Offline
User
Awatar użytkownika

Rejestracja: 13 listopada 2006 18:38
Posty: 388
Lokalizacja: Miedzy Krakowem, Michigan i Titicaca
Płeć: Kobieta
Imperium Inkow istnieje - w secach jego potomkow. Kiedy Ajmar z boliwijskiego altiplano spotyka sie z Keczua z Cuzco, czuja sie jak bracia - bo obaj urodzili sie na ziemiach Tawantinsuyu.

Podzialy polityczne na Peru, Boliwie, Ekwador etc istnieja w umyslach k'aras, bialasow. Z powodow historycznych, spolecznych i ekonomicznych k'aras w dalszym ciagu sa elitami spolecznymi i politycznymi, i to oni kontroluja fakt istnienia politycznego podzialu pomiedzy krajami andyjskimi.

Kilka dowodow na istnienie Tawantinsuyu:
1. Kiedy pierwszy indianski prezydent Boliwii, Evo Morales, odwiedzil niedawno Peru, spedzil wiecej czasu z indianskimi syndykatami niz z peruwianskim prezydentem i okolicznymi elitami.
2. Pare lat temu byly problemy na boliwijskiej Wyspie Slonca (jezioro Titicaca) - miejscowi Ajmarowie nie mogli dojsc do porozumienia z rzadem, wiec umowili sie jednego wieczoru i nastepnego dnia rankiem na wszystkich domach i urzedach publicznych wywiesili peruwianskie flagi. "Jesli rzad boliwijski nie zgodzi sie na nasze zadania, to w takim razie stajemy sie od dzis czescia Peru" - bo maja w nosie czy mieszkaja w Peru czy Boliwii, grunt zeby warunki ich zycia byly ciut lepsze.
3. Znam boliwijskiego Ajmara, ktory sluzyl w wojsku peruwianskim - ot, zaciagnal sie. Wojsko to wojsko, a czy to wazne jakiego kraju? :)
4. Pytajac andyjskich gorali jaka jest ich narodowosc - odpowiedz: keczua, ajmara. Teoretycznie maja obywatelstwo peruwianskie/boliwijskie/ekwadorskie/czilijskie/argentynskie, ale ze sa obywatelami drugiej kategorii, wiec czuja glebsza przynaleznosc z innymi Indianami niz z bialymi/metyskimi obywatelami swojego kraju.
5. Polwysep Copacabana na jeziorze Titicaca jest podzielony pomiedzy dwa kraje: Peru i Boliwie. Po obu stronach granicy zyja Ajmarowie, wiec zenia sie miedzy soba, czesto przechodza z jednej strony granicy na druga - Ajmarka z boliwijskiej wioski Kusijata odwiedza Yunguyu (lub nawet odlegle Puno) po stronie peruwianskiej co najmniej raz w tygodniu, a do boliwijskiej stolicy La Paz pojechala moze raz czy dwa razy w zyciu. (I La Paz nie jest znowu tak daleko, raptem trzy godziny drogi autobusem).
6. Keczua z Cuzco, Peru, czuja sie bardziej swojsko w boliwijskich regionach La Paz, Cochabamba, Oruro, niz w miastach peruwianskiego wybrzeza jak Arequipa, Ica, Lima, Trujillo. (Ich wlasnymi slowami, jechac z Cuzco do Limy to tak jak jechac do obcego panstwa, podczas gdy La Paz jest, po prostu, swojskie).

Ergo - Imperium Inkow jak najbardziej istnieje, w sposob, ktorego nawet sami Inkowie sobie nie wymarzyli. Inkowie storzyli Tawantinsuyu na sile, jednoczac grupy o bardzo odmiennych jezykach/kulturach/religiach. Kiedy przybyli Hiszpanie, mlode imperium bylo baaaardzo dalekie od ujednolicenia. Wysilki Europejczykow, zeby zniszczyc kultury indianskie, zgniotly na proch niezliczona ilosc niewielkich grup etnicznych/jezykowych - jedyne co pozostalo, to urzedowy jezyk imperium Inkow (dzis rodzina jezykow keczua), oraz glowny jezyk znad jez. Titicaca (dzis jezyk ajmara), no i smutne kikuty kultur wiazacych sie z tymi jezykami. Wspolczesni Andyjczycy kurczowo uczepili sie tych dwoch kikutow, i na ich podstawie odtwarzaja zniszczona przynaleznosc kulturowa - i czescia tej przynaleznosci jest poczucie jednosci Tawantinsuyu.

Jallalla Tawantinsuyu! (Vivat Imperium Inkow)

SSC

_________________
Umysl jest jak spadochron - lepiej dziala, kiedy jest otwarty.


Na górę  || 
 Wyświetl profil My Galeria Zdjęć WWW  
 
Mała Kopa
 Tytuł: Re: Upadek i nowy początek Imperia Inków
Źródło:
PostWiadomość wysłana.: 18 listopada 2011 19:02 
Offline
Muzeum internetowe

Rejestracja: 29 grudnia 2007 16:44
Posty: 999
Lokalizacja: Szumiąca Woda
Płeć: Mężczyzna
Jacek, trochę uprościłeś z tym Manco. Zabili go (a dokładnie śmiertelnie zranili) hiszpańscy uciekinierzy-instruktorzy, którzy szkolili jego wojowników do walki na sposób europejski - ale nie zrobili tego raczej z powodów politycznych.

"Odrodzenie imperium Inków" - to jest tak naprawdę kwestia równouprawnienia ludności indiańskiej. Gdy to się stanie, Tawantinsuyu w naturalny sposób stanie się faktem.


Na górę  || 
 Wyświetl profil  
 
Uwais
 Tytuł: www.jualbesibajamurah.com
Źródło:
PostWiadomość wysłana.: 10 października 2017 4:53 
Offline
User

Rejestracja: 10 października 2017 4:16
Posty: 20
Płeć: Nie określono


Na górę  || 
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 8 ] 

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group
Chronicles phpBB2 theme by Jakob Persson. Stone textures by Patty Herford.
With special thanks to RuneVillage