Indiańskie forum

Forum o Indianach
Dzisiaj jest 20 lutego 2020 6:32

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 4 ] 
Autor Wiadomość
Topola
 Tytuł: Quena. charango
Źródło:
PostWiadomość wysłana.: 18 kwietnia 2009 17:42 
Offline
User
Awatar użytkownika

Rejestracja: 12 sierpnia 2005 20:13
Posty: 15
Lokalizacja: Warszawa Lublin
Płeć: Kobieta
Witam :)

Przymierzam się do kupna queny i mam problem bo nie wiem, którą wybrać i czym się kierować przy wyborze. W Polsce znalazłam trzy możliwości kupna: na quena.pl, peruart.pl oraz bravochura.com.pl/ . Szukałam po sieci podanych przez sklepy wytwórców tych instrumentów ale oprócz queny z peruart stworzonej przez warsztat muzykalny Allpa Yura nie znalazłam żadnych informacji o pozostałych wytwórcach ( Augustin Mamani oraz Fortunato Ramos). Może ktoś się zna i mógłby mi doradzić, która quena w cenie tak mniej więcej około 200 zł z tychże sklepów byłaby najlepsza? Zależy mi na ładnym, głębokim tonie (tonacja G-dur) chociaż mam świadomość, że wiele zależy także od grającego a nie tylko instrumentu.

Pytanko drugie: szykuje mi się wymiana strun w charango, czy można użyć normalnych gitarowych nylonówek (powiedzmy komplet samych strun E1) lub żyłki (słyszałam o takim patencie ale nie mam potwierdzenia) ?

A nuż ktoś coś doradzi :)

_________________
http://nk.pl/profile/13169339


Na górę  || 
 Wyświetl profil WWW  
 
Bot Reklamowy Reklama
 
Na górę
Stasia
 Tytuł: Re: Quena. charango
Źródło:
PostWiadomość wysłana.: 18 kwietnia 2009 18:47 
Offline
User

Rejestracja: 13 listopada 2006 18:38
Posty: 388
Płeć: Kobieta
Topola pisze:
Przymierzam się do kupna queny i mam problem bo nie wiem, którą wybrać i czym się kierować przy wyborze.


Z tego co zauwazylam to qenisci szukaja qeny z ustnikiem z kosci, podobno brzmi lepiej (choc ustniki z kosci maja to do siebie ze latwo pekaja). Poza tym to chyba qena staje sie coraz lepsza z wiekiem, bo najlepsza qena mojego Meza to taka byle-jaka, starenka i peknieta - kiedy zamowil wykonianie trzech idealnych kopii to dzwiek nie wyszedl taki dobry (w zwiazku z czym trzej qenisci-amatorzy nadal sobie wyrywaja ten stary oryginal). :?

Topola pisze:
Pytanko drugie: szykuje mi się wymiana strun w charango, czy można użyć normalnych gitarowych nylonówek (powiedzmy komplet samych strun E1) lub żyłki (słyszałam o takim patencie ale nie mam potwierdzenia) ?
A nuż ktoś coś doradzi :)


Porada od mojego Meza (ktory gral na charango prawie od urodzenia): jak sie nie ma co sie lubi to sie lubi co sie ma. Idealnie, struny charango sa inne, ale ze przypuszczam mialabys duzy problem z ich zdobyciem. Moj Maz slyszy roznice dzwieku charango ze strunami gitarowymi, ale wiekszosc Twoich sluchaczy prawdopodobnie sobie nie zda z niej sprawy.

pozdrowionka,

Stasia i Sergio

_________________
Umysl jest jak spadochron - lepiej dziala, kiedy jest otwarty.


Na górę  || 
 Wyświetl profil My Galeria Zdjęć  
 
Topola
 Tytuł: Quena. charango
Źródło:
PostWiadomość wysłana.: 21 kwietnia 2009 6:01 
Offline
User
Awatar użytkownika

Rejestracja: 12 sierpnia 2005 20:13
Posty: 15
Lokalizacja: Warszawa Lublin
Płeć: Kobieta
Bardzo dziękuję Stasiu za cenne porady - Tobie i Mężowi :D Na quenie dopiero mam zamiar uczyć się grać więc na początek chyba nie będę zbytnio wydziwiać z zakupem. Pamiętam, chyba na XXII zlocie próbowałam wydobyć z queny jakiś dźwięk i po pół godzinie wyszło mi coś w rodzaju żałosnego pfiiiiii :lol: Zrezygnowałam więc z zakupu ale ten instrument ma jakąś magiczną moc przyciągania i od tamtej pory zdążyłam już wiele razy pragnąć go sobie kupić, co wreszcie uczynię i przestanę dręczyć mą upadłą duszę :mrgreen:

Struny do charango też można kupić w tych polskich sklepach, które podałam - ewentualnie zawsze moge zamówić z zagranicy ale na obecnym etapie gry niezbyt mi się to opłaca, bo są dość drogie dlatego zadałam pytanie o coś zastępczego. Wirtuoz charango na razie ze mnie żaden a gra wydaje mi się dość skomplikowana. Może dlatego, że od dawna gram na gitarze i jak biorę do rąk charango podświadomość mi "mówi", że z tą "gitarą" jest coś nie w porządku :lol:

Nie zaudzam :) Jeszcze raz dziękuję za wskazówki i pozdrowienia dla Ciebie i Twojego męża.

_________________
http://nk.pl/profile/13169339


Na górę  || 
 Wyświetl profil WWW  
 
Stasia
 Tytuł: Re: Quena. charango
Źródło:
PostWiadomość wysłana.: 25 kwietnia 2009 19:13 
Offline
User

Rejestracja: 13 listopada 2006 18:38
Posty: 388
Płeć: Kobieta
Topola pisze:
Na quenie dopiero mam zamiar uczyć się grać więc na początek chyba nie będę zbytnio wydziwiać z zakupem. Pamiętam, chyba na XXII zlocie próbowałam wydobyć z queny jakiś dźwięk i po pół godzinie wyszło mi coś w rodzaju żałosnego pfiiiiii :lol:


Zycze powodzenia, z calego serca :D Moje proby opanowania qeny spalily na panewce - jak juz sie nauczylam jak sie wydaje przyzwoity dzwiek z tego narzedzia tortur, to odkrylam ze moje palce sa za male zeby wszystkie dziurki zatkac :bang: Pocieszam sie mysla, ze w tradycyjnym spoleczenstwie andyjskim to i tak kobieta za instrumenty nie powinna sie chwytac :roll: wiec poprzestaje na tym co naprawde umiem robic czyli tancu :roll:

Topola pisze:
Wirtuoz charango na razie ze mnie żaden a gra wydaje mi się dość skomplikowana. Może dlatego, że od dawna gram na gitarze i jak biorę do rąk charango podświadomość mi "mówi", że z tą "gitarą" jest coś nie w porządku :lol:


Na odwrot - to gitara to takie zle nastrojone charango :wink:
(Tak zupelnie nawiasem mowiac, charango wywodzi sie z gitary - zostala pomniejszona, zeby latwiej bylo ja ukryc przed panem feudalnym, ktory wychodzil z zalozenia, ze indianski chlop panszczyzniany ma pracowac, spac i dzieci robic, i nic poza tym - no a granie na instrumentach do zadnej z tych kategorii nie pasuje. Nie wiem, czy to oficjalna wersja poczatkow tego instrumentu, ale jedyna z jaka sie spotkalam wypytujac ludzi w Andach).

Jesli naprawde chcesz popasc w kompleksy, to polecam poszukac wykonan charango Boliwijczyka Pepe Murillo - ten to naprawde umie zmusic charango do wydania wszelkiego rodzaju dzwieku i wszelkiego rodzaju muzyki. Ma swoja knajpe w La Paz - Marka Tambo - jednym z conocnych numerow jest pytanie obecnych z jakich krajow przyjechali i improwizacja na charango melodii z danego kraju (niestety nie znal nic polskiego, ale przelecial od melodii argentynskich, przez prawie kazdy kraj obu Ameryk az do USA, i z krajow europejskich zahaczyl o Skandynawie). Oczywiscie najlepsze jego wykonania to tradycyjna muzyka boliwijska, i naprawde, to jest najwyzszy szczyt techniki gry na charango jaki sobie mozesz wyobrazic. (Tez facet wklada w gre nie tylko technike, ale i cala swoja dusze, no i to widac).
pozdrawiam cieplo, :spiewa:

Stasia

_________________
Umysl jest jak spadochron - lepiej dziala, kiedy jest otwarty.


Na górę  || 
 Wyświetl profil My Galeria Zdjęć  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 4 ] 

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group
Chronicles phpBB2 theme by Jakob Persson. Stone textures by Patty Herford.
With special thanks to RuneVillage