Indiańskie forum
http://indianie.info/

pioropusz wojenny
http://indianie.info/viewtopic.php?f=113&t=1005
Strona 1 z 1

Autor:  Brule [ 15 kwietnia 2007 21:26 ]
Tytuł:  pioropusz wojenny

Czy to prawda ze nie wszystkie szczepy indianskie nosily pioropusze tak typowe dla zachodnich Sjuksow (Lakota) ?
Np. Apacze nie mieli pioropuszy.
A Paunisi i Osedzowie ?
A Utahowie i Kutenaje mieszkajacy w gorach ?

Autor:  szalony_koń [ 26 czerwca 2007 10:35 ]
Tytuł:  Pióropusze

To prawda, że nie wszystkie plemiona nosiły pióropusze tylko Indianie z Wielkich Równin. Nie posiadali ich Indianie ze wschodnich puszcz. Apacze nie posiadali ich, gdyż nie mkieszkali na prerii. co do pozostałych plemion nie jestem pewien więc nie mówie aby nie wprowadzic Cię w błąd. Howgh!

Autor:  Capricornus [ 26 czerwca 2007 11:43 ]
Tytuł: 

Poza tym nazwa jest nieco myląca, pióropuszy nie noszono na wojnie. Indianie preferowali swobodę ruchów a pióropusz niewątpliwie nieco by zawadzał, więc westernowy wizerunek Indian pędzących do walki w wielkich pióropuszach należy między bajki włożyć. Analogicznie spróbuj w czymś takim połazić po lesie. :lol:

Autor:  Ree [ 26 czerwca 2007 17:03 ]
Tytuł: 

witam

Cytuj:
To prawda, że nie wszystkie plemiona nosiły pióropusze tylko Indianie z Wielkich Równin. Nie posiadali ich Indianie ze wschodnich puszcz. Apacze nie posiadali ich, gdyż nie mkieszkali na prerii. co do pozostałych plemion nie jestem pewien więc nie mówie aby nie wprowadzic Cię w błąd. Howgh!


nie jest tak do końca. leśni Indianie również mieli pióropusze, zakładane od święta, piękny tego przykład jest chociażby w filmie "Czarna Suknia". nie wiem czemu Apaczom nie mieszkanie na prerii miałoby przeszkadzać w noszeniu pióropuszy? nie sądzę aby takim Jicarilla czy Kiowa-Apaczom był ten element stroju obcy, skoro nawet Chiricahua je nosili, ale oczywiście nie takie jak Sju. Brule pytałeś o Paunisów: jeden z pierwszych pióropuszy uwiecznionych na płótnie należał do Petalesharo, sportretowanego przez C.B.Kinga. Ute i Kutenai, jak i wiele innych plemion z Płaskowyżu znali i nosili pióropusze. Byłbym skłonny właśnie powiedzieć że jeśli nie wszystkie, to większość narodów w obu Amerykach znało i nosiło pióropusze, oczywiście różniące się od siebie w zależności od regionu, kultury i dostępności materiałów. Pióropusze typowe dla Sju były popularne u większości narodów Równin, Płaskowyżu i części Wielkiej Kotliny.

Pozdrawiam

Autor:  DarekP. [ 24 lipca 2007 11:54 ]
Tytuł: 

Capricornus pisze:
pióropuszy nie noszono na wojnie. Indianie preferowali swobodę ruchów a pióropusz niewątpliwie nieco by zawadzał, więc westernowy wizerunek Indian pędzących do walki w wielkich pióropuszach należy między bajki włożyć


To nie do końca tak. Pióropusz (ang. warbonnet, ale także headdress - tutaj ma to znaczenie nieco szersze - np. czapki z bizonimi rogami, czapki ze skórkami łasic itp.) nie miał przede wszystkim ładnie wyglądać i tylko ozdabiać wojownika. To był przedmiot obdarzony mocą, która miała spływać na człowieka, który go nosił. Dlatego takie przedmioty, ale także np. specjalne koszule i pozostałą "odzież wojenną" zabierano ze sobą na wyprawy wojenne, tyle tylko, że nie noszono ich cały czas. Podczas podkradania się na terytorium wroga, wojownicy ubrani byli jak naprościej - przepaska, proste mokasyny, nieozdobione legginy, jakiś koc lub zwykła narzuta skórzana, ale jeśli tylko był czas na przygotowanie się do bitwy, wszyscy się przebierali w specjalne rzeczy, malowali, ozdabiali swe konie (o ile wyprawa odbywała się konno) - nie po to, aby ładnie wyglądać, choć może do jakiegoś stopnia też, ale przede wszystkim dlatego, że te przedmioty obdarzone wojenną mocą miały ich chronić i przynieść im powodzenie. Myślę sobie, że działało to w obie strony - noszącemu dodawało odwagi (tylko tyle, jeśli przyjmiemy zaledwie racjonalne wytłumaczenie), jego przeciwnikom uświadamiało, z jak potężnym człowiekiem przyszło im walczyć. Potężnym, bo otoczonym opieką potężnych sił. Podam Wam pewien przykład - kiedyś sobie wymyśliłem, że czymś logicznym byłaby np. tarcza w naszym rozumieniu całkowicie nieprzydatna, bo, dajmy na to, ażurowa. Jakiś czas później zobaczyłem rysunek takiej tarczy - było to coś na kształt tak popularnych obecnie łapaczy snów, choć znacznie większych rozmiarów. Jej moc polegała właśnie na tym, że magicznie zatrzymywała w swej pajęczynie wszystkie pociski. Jestem jakoś dziwnie pewien, że bardzo dobrze służyła swojemu właścicielowi.
A już tak zupełnie na marginesie przypomina mi się pewna anegdota, która zawsze wprawiała mnie w doskonały humor, bo jakoś tak specyficznie jest dla mnie indiańska i zburzyła kilka stereotypów, które sobie wyhodowałem. Otóż Biały Byk [White Bull], bliski krewny Siedzącego Byka i jednocześnie bardzo dzielny wojownik, uzyskał prawo do noszenia pióropusza. Z grubsza wiadomo, jak pozyskiwano orle pióra - w zasadzie cała ceremonia z oczyszczaniem się, przygotowaniami, potem kopanie pułapki, łapanie orła za nogi i skręcanie mu karku, aby nie uronić kropli krwi z tego świętego ptaka. No cóż, Biały Byk udał się w góry, a gdy zobaczył wspaniałego orła, po prostu go zastrzelił. Według jego słów, wyszedł mu z jego piór wspaniały i potężny pióropusz. Od razu dodam, że nikt nie podważał jego mocy.

Pozdrawiam

Autor:  Sokole Skrzydło [ 30 sierpnia 2007 13:31 ]
Tytuł: 

Jak już zostało powiedziane, pióropusze najczęściej nosili Indianie Równin. Innym plemionom też się zdarzało, choć raczej okazyjnie :)
Pióropusz miał znaczenie magiczne, Indianie wierzyli w jego ochronną moc, zaś poszczególne pióra były w pewnym sensie odpowiednikiem naszych orderów, mówiły o odważnych czynach, jakich dokonał właściciel.


Proponuję zajrzeć do książek Krystyny i Alfreda Szklarskich "Orle pióra" "Przekleństwo złota" i "Ostatnia walka Dakotów'. Wprawdzie są to typowe lekkie przygodowe książki o Indianach, lecz oprócz tego znajdują się tam przypisy udzielające dużo informacji o poszczególnych plemionach, przykładowe znaki z indiańskiej mowy gestów itd. Także w książce "Przekleństwo złota" w ostatnim rozdziale o tytule "Pióropusz wojenny" jest strona przedstawiająca 9 różnych kształtów i zdobień piór w zależności od tego, za jaki czyn wojenny zostały one nadane. :)

Autor:  kanita [ 22 grudnia 2014 12:17 ]
Tytuł:  Re: pioropusz wojenny

fakt ,faktem jednak ze o komanczach i apaczach lipan jest nieporownywalnie mniej-a szkoda ,bo to tematy arcy ciekawe i na pewno majace zasieg na caly zachod od mississipi. pozdrawiam :wink:

Autor:  oosakatama [ 21 października 2016 6:19 ]
Tytuł:  Re: pioropusz wojenny

jakich dokonał właściciel.
บาคาร่า gclub

Strona 1 z 1 Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
http://www.phpbb.com/